XIXwieczny, zabytkowy zameczek myśliwski, dawna rezydencja Książąt Pszczyńskich to jedno z najbardziej oryginalnych miejsc noclegowych oferowanych na Śląsku. Wokół zieleń Puszczy Pszczyńskiej, a od strony południowo zachodniej malownicze Jezioro Paprocańskie. Sam zamek to pięknie zachowany neogotyk z mocno uwidocznionymi wpływami niemieckimi.
Pokoje to zdecydowanie jakość kosztem ilości w hotelu jest ich tylko 11, ale za to jakich. Pięknie zachowane wnętrza, pełne zabytkowych mebli, pamiątek, zdjęć, trofeów z polowań (wegetarianie z pewnością czuliby się tu nieswojo), ale przy tym nowocześnie wyposażone (TV, telefon, minibar, Internet).
Jeśli konferencja to w Gabinecie Księcia, jeśli noc poślubna to koniecznie w Apartamencie Księżnej Daisy.
Z uwagi na zabytkowy charakter, hotel nie spełnia niektórych wymagań kategoryzacyjnych ( nie ma windy oraz klimatyzacji)
Noma Residence należy do sieci Polish Prestige Hotels.
W recepcji swobodnie porozumiemy się w języku angielskim oraz niemieckim.
Pokoje
Pomimo upływu lat Zameczek zachował swoją pierwotną formę, nadaną mu w 1868 roku. W prawie nienaruszonym stanie są drewniane stropy, schody, podłogi oraz większość elementów dekoracyjnych. Każdy z 11 pokoi na 2 mieszkalnych piętrach jest inny. Stylizowane szafy, łoża, fotele, sekretarzyki i toaletki przenoszą nas 200 lat wstecz. Do tego niezliczona ilość pamiątek rodowych i trofeów myśliwskich. To co wspólne, to nowoczesne wyposażenie; przestronna łazienka, TV, telefon, radio, minibar, łącze Internetowe. Oprócz 7 pokoi standardowych dostępne są jeszcze 2 pokoje lux oraz 2 apartamenty. Nie ma tu nic z szablonu, na którykolwiek pokój byśmy się nie zdecydowali, zawsze będziemy zaskoczeni oryginalnością wystroju i zapisaną w nim historią. Warto dodać, że były one niegdyś przeznaczone dla rodziny książęcej oraz gości zapraszanych na wielkie polowania. Z okien pokoi widać obszerny ogród i jezioro Paprocańskie. Dla szukających jeszcze większego komfortu najodpowiedniejszy będzie "Apartament Księżnej Daisy" lub dwupoziomowy "Apartament Książęcy" z sypialnią ulokowaną w ośmiokątnej baszcie.
Ze względu na zabytkowy charakter obiektu nie ma pokoju przystosowanego dla potrzeb niepełnosprawnych ani też windy.
Dodatkowe 2 pokoje znajdują się w oddalonym o kilkadziesiąt metrów Domku Myśliwskim.
Na posiłek możemy zejść do restauracji lub zamówić go sobie do pokoju.
Dobra wiadomość dla niepalących w pokojach palić nie można.
Restauracje
Niecodzienne w "Nomie" są i wnętrza i kulinaria. Długoletnią historię zamku i tradycję polowań widać tu na każdym kroku w postaci niezliczonych trofeów myśliwskich, starych fotografii, urokliwych witraży.
Do posiłku zasiąść można w jednej z 4 sal - Kominkowej, Basztowej, Cenkiera oraz Książęcej. Wiosną i latem obiady najlepiej smakują na tarasie, z którego rozpościera się widok na Jezioro Paprocańskie. Wieczór w miłym towarzystwie spędzony przy plenerowym kominku to doskonale podsumowanie udanego dnia na Śląsku.
W hotelu króluje oczywiście kuchnia myśliwska i staropolska. Menu pęka od regionalnych specjałów; są kluski śląskie, smakowite kurki, borowiki, maślaki, pieczona kaczka, paszteciki, sandacz oraz polędwica z dzika, jelenia, sarny. "Medaliony z sarny w sosie miodowo musztardowym", "Polędwiczka z dzika w sosie miodowo śliwkowym z kaszą gryczaną i buraczkami w glazurze" - taki niecodzienny obiad zwiastuje nie najniższą cenę, ale 80- 120 zł za dwa dania mieści się jednak w granicach rozsądku. Na zimne i gorące przystawki także koniecznie trzeba jeszcze znaleźć miejsce, jeśli nie na wszystkie, to przynajmniej na "Borowiki ze śmietaną w cieście filo" i "Sałatkę z pieczonych pomidorów i wędzonego łososia". W wyborze wina pomogą licencjonowani sommelierzy.
Stumetrowa sala Kominkowa to idealne miejsce na wystawne przyjęcie.
Sale konferencyjne
W " Nomie" z powodzeniem można zorganizować konferencję czy spotkanie w małych grupach. Cztery dostojnie nazwane sale grają podwójną rolę, raz są salami jadalnymi raz miejscem do spotkań biznesowych. Wyposażenie podstawowe oferowane na takie okazje to: flipchart, nagłośnienie, rzutnik pisma, zestaw video, ekran. Za dodatkową opłatą dostępne są także: laptop, rzutnik multimedialny, korzystanie z ksero, faksu oraz drukarki.
Dodatkowe usługi
Hotel ma własny parking, na którym można bezpłatnie pozostawić samochód.
"Noma" może nas odebrać z oddalonego o 50 km lotniska. Koszt takiej usługi to ok. 200 zł.
Może wystrój tak, ale czas nie zatrzymał się w Nomie na XIX wieku. W całym hotelu możemy korzystać bezpłatnie z bezprzewodowego Internetu.
Wolny czas możemy spędzić wygrzewając się w saunie lub zwiedzając okolice korzystając z wypożyczonych z hotelu rowerów.
Obsługa Nomy chętnie zorganizuje dla nas także przejażdżkę bryczką lub pomoże wynająć quada.
W cenę noclegu wliczone jest śniadanie i podatek VAT.
Ceny wyrażone w EUR i USD zmieniają się w zależności od kursu PLN.